środa, 24 kwietnia 2013

różany bukiecik z krepy

Dzisiaj miałam dobry dzień. Za oknem w końcu wiosna i słonko na niebie. Wieczorem usiadłam, poskręcałam to i owo i po raz pierwszy wykonałam bukiecik z róż :) Jeszcze nie jest ukończony, ale znając mnie potem nie będę miała czasu zrobić mu zdjęcia...
 Szkoda, że nie pachną...


2 komentarze:

  1. Śliczne. Wyglądają jak prawdziwe, a na brak zapachu można coś poradzić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)